Pamiętam to jak dziś. Siedziałam w kawiarni z przyjaciółką i nagle poczułam najpiękniejszy, słodki, ale jednocześnie taki jakiś… inny zapach. Jak chmurka z waty cukrowej, ale z czymś więcej, z jakąś głębią, której nie potrafiłam określić. Musiałam zapytać. „Co to jest?!”. Odpowiedziała z uśmiechem: „To Cloud Ariany Grande”. I tak się zaczęło. Totalnie przepadłam i od tamtej pory moja kolekcja zapachów tej artystki tylko się powiększa. Każdy flakon to inna historia, inne emocje.
Spis Treści
TogglePerfumy sygnowane nazwiskiem Ariany Grande to coś więcej niż tylko zapachy celebrytów. To małe dzieła sztuki, które podbiły serca ludzi na całym świecie, stając się prawdziwym fenomenem. Od kultowego Cloud, przez landrynkowe Sweet Like Candy, aż po kosmiczne R.E.M. – każda kompozycja jest jak fragment jej osobowości. W tym moim bardzo osobistym przewodniku chcę was zabrać w podróż po świecie perfum Ariana Grande. Opowiem wam o moich ulubieńcach, podpowiem, na co zwrócić uwagę, gdzie szukać najlepszych cen i jak nie dać się nabić w butelkę, kupując podróbkę. Jeśli zastanawiasz się, które perfumy Ariana Grande są dla Ciebie, to mam nadzieję, że ten tekst rozwieje Twoje wątpliwości.
Zastanawialiście się kiedyś, co sprawia, że linia perfum Ariana Grande odniosła tak spektakularny sukces? Przecież perfum od gwiazd jest na pęczki. Myślę, że odpowiedź jest bardziej złożona niż „bo ma fajnych fanów”. Po pierwsze, sama Ariana jest niesamowicie zaangażowana w proces tworzenia. To czuć. To nie są zapachy robione na odczepnego. Każdy z nich ma jakąś koncepcję, która idealnie pasuje do jej wizerunku – trochę słodkiej księżniczki popu, trochę silnej, świadomej kobiety.
Po drugie, te kompozycje są po prostu cholernie dobre. One nie próbują być niszowymi, skomplikowanymi dziełami dla koneserów. Są przyjemne, noszalne, często z kategorii gourmand, czyli te jadalne, słodkie nuty, które tak wielu z nas kocha. Karmel, pianki, bita śmietana, kokos… To zapachy, które poprawiają humor i otulają jak ciepły kocyk. A do tego dochodzi estetyka. Te flakony! Chmurka od Cloud, pęknięte serce od Thank U, Next, czy geometryczny R.E.M. – one po prostu pięknie wyglądają na toaletce i aż chce się je kolekcjonować. To wszystko razem sprawia, że perfumy Ariana Grande to nie chwilowa moda, a naprawdę solidna marka w świecie zapachów.
Kolekcja perfum Ariana Grande jest już naprawdę spora i każda z nas znajdzie w niej coś dla siebie. Poniżej opowiem wam o tych najważniejszych zapachach z mojej perspektywy, dzieląc się swoimi odczuciami i wspomnieniami. Bo każdy z tych zapachów to dla mnie jakaś historia.
Zaczynam od niego, bo to mój absolutny numer jeden i zapach, od którego wszystko się zaczęło. Cloud to magia. Serio. Kiedy go pierwszy raz powąchałam, pomyślałam: „pachnie jak niebo”. Jest słodko, ale nie ulepnie. Otwiera się świeżością lawendy i gruszki, ale to serce jest kluczowe: bita śmietana, pralina, kokos. No cudo! Baza z piżma i nut drzewnych dodaje mu elegancji i sprawia, że nie jest to tylko zapach dla nastolatek. Jest otulający, kremowy, komfortowy. Noszę go, kiedy mam zły dzień, żeby poprawić sobie humor, ale też na wieczorne wyjścia, bo zbiera mnóstwo komplementów.
Wiele osób porównuje go do ultra drogiego Baccarat Rouge 540. I wiecie co? Coś w tym jest. Jasne, BR540 jest bardziej złożony, ma tę słynną metaliczną nutę, ale ten ogólny, słodki, napowietrzony vibe jest bardzo podobny. Cloud jest jak jego młodsza, bardziej beztroska siostra. Jeśli kochacie takie klimaty, ale nie chcecie wydawać fortuny, perfumy Ariana Grande Cloud to strzał w dziesiątkę. W internecie znajdziecie mnóstwo pozytywnych opinii i recenzji, wystarczy wpisać „perfumy ariana grande cloud recenzje”, a przekonacie się, że nie tylko ja oszalałam na jego punkcie.
R.E.M. to zupełnie inna bajka. Kiedy go zobaczyłam, od razu skojarzył mi się z komiksami i klimatem retro science-fiction, który uwielbiam. I zapach idealnie do tego pasuje. To chyba najbardziej oryginalne perfumy Ariana Grande. Jest tu słodycz, ale przełamana czymś nieoczywistym. Mamy solony karmel i figę, co już brzmi intrygująco. Ale gwiazdą jest tu lawenda. To ona nadaje całości takiego trochę męskiego, chłodnego, ale jednocześnie kojącego charakteru. Baza z drzewem sandałowym i fasolą tonka dodaje ciepła i sprawia, że zapach jest mega trwały.
To perfumy dla dziewczyny, która nie boi się wyróżniać. Są tajemnicze, trochę androgyniczne i bardzo zmysłowe. Dla mnie to idealny zapach na jesień, do skórzanej kurtki i ciężkich butów. Jeśli szukacie czegoś innego niż typowe słodziaki, koniecznie sprawdźcie perfumy Ariana Grande R.E.M.
O rany, a to jest dopiero jazda! Jeśli jesteś fanką ekstremalnie słodkich zapachów, to właśnie znalazłaś swój święty Graal. Perfumy Ariana Grande Sweet Like Candy to dokładnie to, co obiecuje nazwa. Czysty, bezkompromisowy cukier w butelce. Pamiętam, jak dostałam je w prezencie na urodziny i pierwsza myśl była „wow, to pachnie jak sklep ze słodyczami”. Mamy tu jeżynę, pianki marshmallow, bitą śmietanę, wanilię… no po prostu wszystko, co najlepsze. To zapach super dziewczęcy, radosny i beztroski. Idealny na lato, na imprezę, na spotkanie z przyjaciółkami. Dodaje energii i sprawia, że człowiek od razu się uśmiecha. Może nie jest to najbardziej wyrafinowana kompozycja w jej kolekcji, ale ma w sobie tyle uroku, że nie da się jej nie kochać. To takie moje małe „guilty pleasure”.
Ten zapach to dla mnie ucieleśnienie piosenki, od której wziął nazwę. Jest pełen energii, pewności siebie i takiego przekonania, że po każdej burzy wychodzi słońce. Otwarcie to soczysta malina i gruszka, bardzo radosne i owocowe. Ale potem wchodzi on… kokos. I to jest nuta, która dzieli ludzi. Niektórzy czują tu piękny, mleczny, tropikalny kokos. Inni, i ja czasem też, wyczuwają coś dziwnego, co w internecie ochrzczono mianem „zapachu koperku” lub „ogórków konserwowych”.
Brzmi dziwnie, wiem, ale to pokazuje, jak różnie perfumy mogą układać się na skórze! Mimo tej kontrowersyjnej nuty, ja ten zapach lubię. Baza z makaronikami jest słodka i urocza. To perfumy z przymrużeniem oka, zabawne i nie traktujące siebie zbyt poważnie. Zdecydowanie warto przetestować na własnej skórze, zanim się kupi.
Moonlight to bardziej dojrzała i zmysłowa propozycja. Jeśli Sweet Like Candy to dzień, to Moonlight jest nocą. Jest słodko, ale inaczej. Mamy tu śliwkę i czarną porzeczkę, które nadają kompozycji głębi i tajemniczości. W sercu znowu pojawiają się pianki marshmallow, ale w towarzystwie piwonii, co sprawia, że zapach jest bardziej kwiatowy i romantyczny. Baza z wanilią i ambrą jest ciepła i otulająca. Dla mnie to idealny zapach na randkę. Jest elegancki, ale nie sztywny, słodki, ale nie infantylny. Pięknie rozwija się na skórze i ma w sobie coś takiego… magicznego. Jeśli szukasz czegoś na specjalne okazje, te perfumy Ariana Grande mogą być strzałem w dziesiątkę.
Najnowsze dziecko w rodzinie zapachów Ari to powiew świeżości. Dosłownie. To zapach z nurtu „clean girl aesthetic”. Jest czysty, świeży, owocowy, ale w taki bardzo naturalny sposób. Gwiazdą jest tu soczysta gruszka, ale taka prosto z drzewa, a nie syropowata. Do tego mamy piękną, delikatną różę i irysa, a w bazie wanilię i drzewo sandałowe, które dodają całości kremowego wykończenia. Co ważne, te perfumy są wegańskie i stworzone w 91% ze składników pochodzenia naturalnego. To pokazuje, że marka idzie z duchem czasu. God Is A Woman to idealny zapach na co dzień, do biura, na uczelnię. Jest subtelny, nikogo nie zmęczy, a jednocześnie sprawia, że czujemy się świeżo i kobieco.
Oczywiście, to nie wszystkie zapachy z jej stajni. Jest jeszcze debiutancki Ari, bardzo podobny do Sweet Like Candy, czy unisexowy Frankie, stworzony z bratem. Każde kolejne perfumy Ariana Grande to nowa, ciekawa propozycja, która pokazuje ewolucję artystki.
Okej, tyle tego jest, że można dostać zawrotu głowy. Jak więc wybrać te jedne, idealne perfumy Ariana Grande? Przede wszystkim – nie spiesz się. Daj sobie czas. Zastanów się, jakie zapachy lubisz na co dzień. Kochasz słodycze i zapach waty cukrowej? Idź w stronę Cloud albo Sweet Like Candy. Wolisz coś świeższego, bardziej owocowego? Sprawdź God Is A Woman. A może szukasz czegoś z pazurem, czegoś innego? R.E.M. czeka. Pomyśl też, na jaką okazję szukasz perfum. Na co dzień, na wieczór, na lato, na zimę?
Kiedy już masz swoich faworytów na papierze, czas na najważniejszy krok: testy! Nigdy, przenigdy nie kupuj perfum w ciemno, opierając się tylko na opisach czy nawet moich zachwytach. Każdy z nas ma inne pH skóry i na każdym zapach będzie pachniał trochę inaczej. Idź do perfumerii, psiknij na nadgarstek (nie na papierek!) i idź na spacer. Zobacz, jak zapach się rozwija, jak ewoluuje po godzinie, dwóch, pięciu. Dopiero wtedy podejmiesz świadomą decyzję. Warto też poczytać w internecie, co piszą inni, poszukać frazy „perfumy ariana grande opinie” na forach czy blogach. To kopalnia wiedzy, ale pamiętaj, że ostatecznie liczy się Twój nos.
Dobra, decyzja podjęta, wiesz już, który zapach chcesz. Teraz pytanie: gdzie kupić perfumy ariana grande, żeby było oryginalnie i w miarę tanio? Masz dwie główne ścieżki: online i stacjonarnie.
Zakupy w internecie są mega wygodne i często tańsze. Najbezpieczniej jest wybierać duże, znane perfumerie internetowe. Sklepy takie jak Sephora.pl, Douglas.pl czy Notino.pl dają ci 100% pewności, że kupujesz oryginał. Zanim klikniesz „kup teraz”, polecam zajrzeć na porównywarki cenowe, takie jak Ceneo. Czasem można znaleźć ten sam produkt o kilkadziesiąt złotych taniej w innym, sprawdzonym sklepie. Warto też polować na promocje, kody rabatowe i wyprzedaże, zwłaszcza w okolicach Black Friday czy świąt. Można wtedy upolować prawdziwe perełki.
Sklepy stacjonarne, czyli głównie Sephora i Douglas, mają tę jedną, ogromną zaletę: możesz wszystko powąchać. To tam właśnie radzę Ci iść na testy, o których pisałam wcześniej. Możesz na spokojnie sprawdzić całą ofertę, porównać zapachy i zobaczyć, który z Tobą „zagra”. Ceny bywają tam nieco wyższe niż w internecie, ale czasem trafiają się fajne promocje, więc warto mieć oczy otwarte.
No właśnie, perfumy ariana grande ceny – jak to wygląda? Generalnie, są to perfumy z tzw. średniej półki cenowej. Nie są to tanie zapachy z drogerii, ale też nie kosztują tyle, co niszowe marki. Cena zależy oczywiście od pojemności flakonu – najczęściej dostępne są 30, 50 i 100 ml. Im większa butelka, tym bardziej opłaca się w przeliczeniu na mililitr, ale na początek polecam mniejszą pojemność, żeby sprawdzić, czy na pewno będziecie się z zapachem dobrze czuć. Warto też wiedzieć, że większość jej zapachów to perfumy ariana grande woda perfumowana (EdP), co oznacza większe stężenie olejków zapachowych i, co za tym idzie, lepszą trwałość niż woda toaletowa (EdT).
Super opcją, na którą warto polować, są zestawy. Często w cenie samego flakonu 50 ml można dostać perfumy ariana grande zestaw, w którym dodatkowo znajdziemy balsam do ciała, żel pod prysznic albo miniaturkę do torebki. To się naprawdę opłaca, zwłaszcza jeśli kupujemy na prezent!
Popularność ma swoją ciemną stronę – podróbki. Rynek jest nimi zalany, a kupno podrabianych perfum to strata pieniędzy i ryzyko dla skóry. Jak się przed tym uchronić? Przede wszystkim, kupuj w sprawdzonych miejscach, które wymieniłam wyżej. Unikaj aukcji internetowych od nieznanych sprzedawców z podejrzanie niskimi cenami. Jeśli coś wydaje się zbyt piękne, by było prawdziwe, to prawdopodobnie takie jest.
Zwróć uwagę na detale. Oryginalne perfumy Ariana Grande mają perfekcyjnie wykonane opakowanie. Folia jest ciasno zgrzana, kartonik sztywny, napisy ostre i bez błędów. Sam flakon jest zrobiony z wysokiej jakości szkła, bez żadnych skaz. Korek powinien być dobrze dopasowany. Sprawdź też numer seryjny (batch code) – powinien być wybity lub nadrukowany na spodzie kartonika i na dnie butelki, i musi być taki sam w obu miejscach. No i najważniejsze – zapach. Podróbka na początku może pachnieć podobnie, ale jest płaska, chemiczna i znika po kilkunastu minutach. Oryginał rozwija się, ma głębię i trwałość.
Na koniec zebrałam kilka pytań, które najczęściej pojawiają się w kontekście tych zapachów.
Gdyby ktoś przystawił mi pistolet do głowy, powiedziałabym, że Cloud. To dla mnie zapach-ikona, uniwersalny, piękny i komplementogenny. Ale to super subiektywne! To, co dla mnie jest numerem jeden, dla Ciebie może być na ostatnim miejscu. Dlatego właśnie tak ważne jest testowanie. Myślę, że perfumy ariana grande najlepszy zapach to ten, w którym Ty czujesz się najlepiej, najpiękniej i najbardziej sobą.
Z mojego doświadczenia – tak. Jak na tę półkę cenową, trwałość jest naprawdę bardzo dobra. Oczywiście, zależy to od konkretnego zapachu (np. R.E.M. i Cloud trzymają się na mnie cały dzień) i od naszej skóry. Na mnie większość z nich utrzymuje się spokojnie 6-8 godzin, a na ubraniach czuję je jeszcze na drugi dzień. Jeśli chcesz przedłużyć trwałość, psikaj perfumy na dobrze nawilżoną skórę (np. posmarowaną bezzapachowym balsamem) w miejscach, gdzie pulsuje krew – nadgarstki, szyja, zgięcia łokci.
Zdecydowanie tak! Jak już wspomniałam, to często najbardziej opłacalna opcja. Dostajesz więcej produktów, często w cenie samych perfum. To też świetny pomysł na prezent. Jeśli widzisz perfumy ariana grande zestaw w dobrej cenie, bierz w ciemno!
Świat perfum Ariana Grande jest słodki, kolorowy i pełen pozytywnej energii. To zapachy, które nie próbują nikogo udawać, są szczere w swojej słodyczy i po prostu sprawiają przyjemność. Mam nadzieję, że ta moja osobista podróż przez jej kolekcję trochę Ci pomogła i pokazała, jak różnorodne potrafią być te kompozycje. Niezależnie od tego, czy zakochasz się w otulającej chmurce Cloud, cukierkowym Sweet Like Candy czy tajemniczym R.E.M., z pewnością znajdziesz tu coś, co podkreśli Twój styl. Zachęcam Cię do odkrywania, testowania i znalezienia swojego zapachowego podpisu. A przede wszystkim – do dobrej zabawy, bo tym właśnie powinny być perfumy. Może któreś perfumy ariana grande staną się i Twoim ulubionym zapachem na co dzień.
Copyright 2026. All rights reserved powered by naturoda.eu